Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Akwilonu. Ziemie Ogona. Białe Twarze. Tom 2 - recenzja

  Seria „Ziemie Ogona” w ramach uniwersum Świata Akwilonu to prawdziwy powiew świeżości wśród tomów, które wciąż bazują na klasycznym, „tolkienowskim” fantasy. Drugi tom, „Białe Twarze”, nie tylko podtrzymuje wysoką jakość serii, ale wręcz przewyższa swojego poprzednika, stając się jeszcze bardziej angażującą i dynamiczną opowieścią. Przenosząc czytelników do tajemniczej, wschodniej krainy Ogonia, twórcy pozwalają nam zanurzyć się w estetyce inspirowanej kulturą afrykańską. To wyjątkowy wybór stylistyczny, który wyróżnia „Ziemie Ogona” na tle pozostałych serii Akwilonu, a jednocześnie wzbogaca świat przedstawiony o nowe perspektywy i motywy. Ta wizualna i kulturowa odmienność sprawia, że cykl ten w moich oczach stał się najciekawszym i ulubionym w całym uniwersum. Główna bohaterka, Itome, to młoda dziewczyna, która nie godzi się na narzucone przez los ograniczenia. Jej charyzmatyczna, buntownicza natura przyciąga uwagę prastarego Władcy Maski, który chce wykorzystać jej determinacj...

Mali bogowie: Piorun do drapania - Egmont

 


Każdy z nas miał okazję poznać chociaż zarys greckich mitów. Przygotujcie się na powtórkę, jednak zaznaczam, za sprawą komiksu „Mali bogowie: Piorun do drapania” poznacie mitologię o jakiej jeszcze nigdy nie słyszeliście.

Grecki Panteon wymaga uzupełnienia, dlatego Zeus ogłasza nabór nowych bogów, którzy po ukazaniu swoich nadludzkich mocy, będą mogli zasiadać u jego boku. Dziecięcy pretendenci na nowe bóstwa zaczynają poszukiwać swoich specjalnych umiejętności. Jednym jak np. Afrodycie przychodzi to dosyć szybko i bez większych problemów. Są jednak i tacy, którzy mają z tym problemy, mowa tu o  głównych bohaterach komiksu – Taurusku i Atlasie. Ich dążenia do odnalezienia swoich mocy oraz chęć zaimponowania Zeusowi doprowadzają do wielu ciekawych i przeważnie żartobliwych przygód.

Na zeszyt składają się krótkie, jedno i dwustronicowe humorystyczne historie, które w zupełnie nowy sposób przedstawiają nam greckich bogów oraz ich rzeczywistość. Taurusek i Atlas w trakcie poszukiwań swoich mocy wielokrotnie natrafiają na znane nam z mitologii postaci. I tak spotkamy tutaj np. Heraklesa, który dostał podmienioną listę dwunastu prac, Midasa, który wyleczył się z ozłacania, ale zamiast tego roznosi katar i wiele, wiele innych. Nawiązań jest tutaj mnóstwo, a każde z nich Naprawdę, nawiązań jest mnóstwo, historie są ciekawe i żartobliwe. Co ciekawe, humor w każdej opowieści jest tak dobrany, że zadowoli on zarówno młodszych czytelników, nawet jeżeli nie poznali jeszcze greckiej mitologii, jak i tych starszych, którzy zrozumieją odniesienia do znanych już historii. Sam wielokrotnie parsknąłem śmiechem podczas poznawania kolejnych przygód.


Na duży plus zasługuje również zastosowana kreska i kolorystyka. Rysunki pełne szczegółów oraz żywych i wesołych barw zdecydowanie pasują do klimatu opowiadanych historii. Całość wygląda naprawdę dobrze, wpada w oko i zadowoli zarówno starszych i młodszych czytelników.

Mali bogowie to komiks, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Spodziewałem się humorystycznej historyjki, ale nie spodziewałem się, że ten komiks spodoba mi się aż tak bardzo. Z czystym sercem mogę go polecić młodszym czytelnikom jak i starszyźnie, która szuka czegoś lekkiego i żartobliwego, ale nie infantylnego.

Dziękujemy wydawnictwu EGMONT za udostępnienie komiksu do recenzji

https://www.facebook.com/swiatkomiksu
https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/
https://www.instagram.com/swiatkomiksu

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń