Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Akwilonu. Ziemie Ogona. Białe Twarze. Tom 2 - recenzja

  Seria „Ziemie Ogona” w ramach uniwersum Świata Akwilonu to prawdziwy powiew świeżości wśród tomów, które wciąż bazują na klasycznym, „tolkienowskim” fantasy. Drugi tom, „Białe Twarze”, nie tylko podtrzymuje wysoką jakość serii, ale wręcz przewyższa swojego poprzednika, stając się jeszcze bardziej angażującą i dynamiczną opowieścią. Przenosząc czytelników do tajemniczej, wschodniej krainy Ogonia, twórcy pozwalają nam zanurzyć się w estetyce inspirowanej kulturą afrykańską. To wyjątkowy wybór stylistyczny, który wyróżnia „Ziemie Ogona” na tle pozostałych serii Akwilonu, a jednocześnie wzbogaca świat przedstawiony o nowe perspektywy i motywy. Ta wizualna i kulturowa odmienność sprawia, że cykl ten w moich oczach stał się najciekawszym i ulubionym w całym uniwersum. Główna bohaterka, Itome, to młoda dziewczyna, która nie godzi się na narzucone przez los ograniczenia. Jej charyzmatyczna, buntownicza natura przyciąga uwagę prastarego Władcy Maski, który chce wykorzystać jej determinacj...

Świat Akwilonu. Orki i Gobliny, tom 4. Sa’ar - recenzja



 W październiku Wydawnictwo Egmont uraczyło czytelników kolejnym, czwartym tomem z serii Orki i Gobliny, który koncentruje się na przeszłości goblina Sa’ara – sprytnego członka plemienia Rybojadów z mokradeł. Sa’ar dorastał w przekonaniu, że jego życie nie będzie różnić się od losu jego przodków. Wszystko jednak zmieniła tragedia niewoli, niewolniczej pracy w niegodnych warunkach… oraz spotkanie z Ursrem, który uwikłał go w wydarzenia prowadzące do pełnej napięcia ucieczki. Podczas pracy w trudnych warunkach Sa’ar nauczył się, że świat nie wybacza słabości – tylko najpotężniejsi zdobywają wpływy, a słabi wykonują ciężkie prace.

Po brawurowej ucieczce z Ursrem, Sa’ar wnika głęboko w świat przestępczy Miasta Mieszańców, gdzie zaczyna rozwijać swoje talenty i stopniowo rośnie w siłę. Jego droga pełna jest niebezpieczeństw z motywami przypominającymi wątki znane z komiksów DC o Pingwinie. Tak jak w przypadku Pingwina, Sa’ar przechodzi przemianę – ze zwykłego goblina przekształca się w postać pełną sprytu i wyrachowania, stopniowo zdobywając wpływy aż do momentu, gdy musi stanąć naprzeciw najpotężniejszej osoby w mieście, tzw. Pana.

Komiks zaskakuje odmiennym podejściem do narracji – zamiast wydarzeń bieżących, fabuła skupia się na retrospekcjach, ujawniając kolejne sekrety bohatera i pokazując jego drogę na szczyt. Choć nie przepadam za długimi powrotami do przeszłości, w tym przypadku retrospekcja buduje interesującą atmosferę (w zasadzie o historię z retrospekcji tu chodzi, nie o teraźniejszość; ot - taka odwrócona konwencja). Losy Sa’ara to mroczna opowieść, przypominająca sceny z politycznych thrillerów lub serialu “Pingwin” Maxa (sic!), w których intryga łączy się z brutalnością świata przestępczego.

Rysunki stworzone przez Bojana Vukića i Paolo Deplano doskonale oddają mroczny klimat podziemnego miasta, w którym Sa’ar zdobywa swoje wpływy. Ilustratorzy zadbali o każdy detal, choć momentami bogactwo architektury przytłacza, sprawiając, że czasem bardziej brakuje surowości i brutalności. Na szczęście odpowiednia kolorystyka – za którą odpowiada Digikore Studios – idealnie oddaje atmosferę Akwilonu, wprowadzając do opowieści nieco życia i głębi.

W przeciwieństwie do historii o Pingwinie historia wydaje się zbyt krótka, bo autorzy musieli skondensować wszystko w 50 stronach standardowego akwilońskiego zeszytu. Niemniej jednak, Nicolas Jarry wykonał doskonałą pracę z momentami zawrotnym tempem akcji.

Współpraca reklamowa] Komiks został przekazany bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont, Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii. Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń

249,579